Wolny Jazdów i KBK, czyli ciekawa koincydencja

avatar

Jest jest taka część Warszawy, która wygląda zupełnie niewarszawsko. To osiedle drewnianych domków fińskich na Jazdowie. Nie byłem tam nigdy, ale słyszałem o nim już kilka lat temu. Tym bardziej, że jest to siedziba różnych inicjatyw społeczno-kulturalnych. No i tak się składa, że miałem ostatnio dość ciekawą rozmowę o KBK i o Ambasadzie Muzyki Tradycyjnej, która znajduje się właśnie na Jazdowie. Konwersacja dotyczyła głównie funkcjonowania naszych miejsc i różnic systemowych. Kilka rzeczy mnie zaintrygowało (zwłaszcza stosunkowo niskie czynsze), zacząłem więc szukać i... opadła mi szczęka.

Otóż trzy tygodnie przed Królestwem, Jazdów ogłosił niepodległość. Najbardziej niesamowity w tym wszystkim jest timing. Dwa miejsca w Polsce mniej więcej w tym samym czasie, niezależnie od siebie, wpadły na ten sam pomysł z tych samych pobudek. Do takich wniosków można dojść słuchając podcastu w Radiu Kampus.

Podobieństw jest sporo.

  • Po pierwsze, ruszyliśmy mniej więcej w tym samym czasie. W KBK proces ruszył pod koniec marca. Z podcastu wynika, że Wolny Jazdów zaczął się wykluwać gdzieś w połowie kwietnia. W KBK proces trwał nieco dłużej, ale w obu przypadkach był to pomysł dość spontaniczny.
  • Po drugie, ruch niepodległościowy wziął się z refleksji, że ta niepodległość dobrze opisuje to co tworzymy.
  • Po trzecie, ogłoszenie niepodległości było częścią rebrandingu. Otwarty Jazdów też zmienił swoje logo.
  • Po czwarte, inspiracja wileńskim Zarzeczem.

Nie ukrywam, że te podobieństwa są dla mnie najbardziej intrygujące. No i potwierdzają słuszność kierunku. No bo skoro inna inicjatywa (niewątpliwie bardziej rozbudowana niż KBK) doszła do podobnych wniosków i zupełnie niezależnie od nas postanowiła zrobić to samo, to coś w tym musi być.

Oczywiście różnice też są. My mamy walutę i konstytucję. Jazdów ma paszport.

Inne akcenty odnajdziemy też w manifestach. Tutaj (dla przypomnienia) jest nasz. Poniżej ten jazdowski.


My, jazdowska wspólnota zebrana 17 maja 2025 roku na Skwerze Dialogu Społecznego,
Tu, gdzie wszystko się zaczęło,
na terenach osadnictwa, poprzedzającego powstanie Warszawy,
w tej unikalnej zielonej enklawie drewnianych domków,
będących świadectwem powojennej odbudowy stolicy Polski,
pomni osiemdziesięcioletniego dziedzictwa życia i twórczości pokoleń tutejszych Mieszkańców,
a także inwencji i energii dziesiątek domkowych Społeczności tworzących sąsiedzką tkankę nierozerwalnie związaną z tym Miejscem – niniejszym ogłaszamy:

Że Jazdów jest i będzie przestrzenią wolną, otwartą i samorządną,
Że wolny duch Jazdowa zrodził się ze wspólnego działania ludzi, ich spotkań, rozmów i rytuałów na łonie będącej tu przed nami natury objawiającej się w bogactwie zwierząt i roślin,
Że dla tysięcy istot Jazdów był, jest i pozostanie domem,
Że opiera się na empatii,
trosce o dobro wspólne ludzi i przyrody,
niezależnej kulturze i sztuce,
bogactwie niematerialnego dziedzictwa,
różnorodności i partnerskiej współpracy,
oraz na obywatelskiej odpowiedzialności,

Że domki fińskie, otaczające je ogrody i relacje sąsiedzkie stanowią o tożsamości tego miejsca i wymagają szczególnej troski i ochrony.
Że doświadczane tu błogość i spowolnienie są skarbem, który umożliwia bliskość i budowanie wzajemnego zaufania.

Wszystko to stanowi fundamenty rozwijającej się na Jazdowie wspólnoty przyszłości.

Stojąc na tych fundamentach,
ogłaszamy Niepodległość Jazdowa, jako miejsca wolności: wolnej edukacji, wolnej sztuki i kultury, wolnej przyrody, wolnego ducha i wolnej sąsiedzkiej wspólnoty.

Niech się stanie Wolny Jazdów!


Jednak największa różnica jest chyba taka, że Wolny Jazdów wykorzystał niepodległość do osiągnięcia tego, czego nam się nie udało: szumu w mediach "tradycyjnych". Jeśli wpiszemy w Google "jazdów niepodległość", to wyskoczy sporo informacji z różnych stron. O KBK media nie pisały, ale z drugiej strony jedna rolka na IG zrobiła zasięgi na poziomie 240K wyświetleń.



0
0
0.000
1 comments
avatar

Sending Ecency love your way, thanks for using Ecency.

0
0
0.000