Otwarta Pracownia Jazdów

avatar
(Edited)

Wolny Jazdów nie jest monolitem. Składa się z około 20 różnych inicjatyw, co (moim zdaniem) ma swoje plusy i minusy. Plusem jest fakt, że działania promocyjne jednej organizacji mają często skutek dla innych. Często zachodzi tu synergia. Minusem (zwłaszcza w kontekście podwyżki czynszów) - że między domkami może dojść do swoistej konkurencji w pozyskiwaniu darczyńców. Z kabekowego doświadczenia wiem, że równoległe zbiórki podczas wydarzeń zwykle negatywnie odciskają się na budżecie Królestwa. Dlaczego więc tutaj miałoby być inaczej?

Wolny Jazdów to wiele różnych inicjatyw. Jedną z tych, które wybijają się najbardziej jest niewątpliwie Otwarta Pracownia Jazdów. Formalnie prowadzona jest przez Stowarzyszenie Akademickie Wydziału Architektury Politechniki Warszawskiej. No i wydaje mi się, że to połączenie umysłów ścisłych i kreatywnych jakim są architekci sprawia, że jest to miejsce dobrze zaplanowane i zorganizowane. Warto więc mu przyjrzeć się z bliska.

W Otwartej Pracowni Jazdów dzieje się sporo różnych rzeczy. Rozpiętość nie jest aż tak duża jak w KBK, ale wciąż jest to o wiele szersze niż można byłoby się spodziewać po stowarzyszeniu studentów architektury. Chyba najgłośniejsze (nie tylko w kwestii decybeli) są koncerty. Bo w chacie OPJ grali m.in. Hania Rani i Kwiat Jabłoni. Co więcej artyści ci angażują się w promocję inicjatywy i chyba nikomu nie trzeba mówić, że jest to wsparcie ciężkiego kalibru.

OPJ działa też inaczej niż KBK. De facto działa tak, jak myślałem, że KBK będzie działało, czyli w oparciu o dyżury wolontariuszy. Przy czym godziny otwarcia są płynne, co z pewnością (tak wynika z moich doświadczeń w Królestwie) ogranicza wykorzystanie potencjału przestrzeni.

Można to zresztą przekalkulować. Kto śledzi moje wpisy wie, że uwielbiam statystyki. Bardzo więc doceniam jeśli ktoś sam je prowadzi i udostępnia. OPJ nie robi tego regularnie, niemniej dwa lata są całkiem dobrze podsumowane jeśli chodzi o frekwencję.

2022: 8127 odwiedzin (344 dni otwartych), czyli 23/dzień.
2023: 8700 odwiedzin (334 dni otwartych), czyli 26/dzień.

Dla porównania: ostatnie półrocze w KBK to 4617 wizyt, czyli średnio 30 wizyt na dzień. Stawiam tezę, że z regularnymi godzinami otwarcia, przy tak dużym potencjale, OPJ powinna mieć rocznie co najmniej 12K wizyt rocznie. No ale... stałe godziny otwarcia to ogromne obciążenie, nie dziwię się więc, że przyjęto zupełnie inny system. Tym bardziej, że finansowo (zdaje się) wszystko się spina.

W chwili obecnej na Patronite OPJ ma 132 patronów, którzy miesięcznie przelewają 5285 zł. Na pewno nie są to dane kompleksowe. W przypadku KBK zrzutka to zaledwie mały odsetek wpływów, bo większość idzie bezpośrednio na konto. OPJ prowadzi Zbiórkę Publiczną o nr 2018/1149/OR i nazwie „Otwarta Pracownia Jazdów” zarejestrowaną w MSWiA. Wszystkie informacje są więc dostępne. Z ostatniego sprawozdania wynika, że w pół roku (marzec-wrzesień 2025) zebrano 18K zł, czyli do powyższej kwoty należałoby dodać jakieś 3K. Całkiem nieźle. 8282 zł miesięcznie przy braku stałych godzin otwarcia to zaskakująco dobry wynik.

System motywacyjny opiera się na prostych nagrodach. 35 zł/ miesiąc to możliwość pracy w OPJ. 50 zł/miesiąc gwarantowana wejściówka na każdy koncert. Ciekaw jestem, czy podniesienie czynszu wpłynie na podniesienie progów. Cóż, mimo wszystko przestrzeń chaty jest ograniczona.

Wnioski:

  • OPJ mimo wszystko udaje się funkcjonować w modelu, który uznaję za mocno ryzykowny, czyli 100% wolontariat i nieregularne godziny otwarcia. Obecnie, nawet przy podniesionym czynszu, spokojnie daliby radę. Jest to więc bardzo ciekawy przykład sukcesu opartego na modelu, który w większości przypadków się nie sprawdza (a jeśli działa to zwykle góra 2 lata).
  • Oczywiście między OPJ i KBK jest sporo różnic. Z jednej strony OPJ zdaje się być w o wiele lepszej pozycji (miejscówka w Stolicy, w dodatku z ogrodem + przez ponad dekadę czynsz za grosze + brak przeprowadzek + solidne zaplecze medialne) ale z drugiej strony doskonale wiem ile energii pochłania utrzymanie drewnianego domku, który jeszcze w dodatku samemu trzeba ogrzać.
  • Chyba najbardziej inspirującym działaniem OPJ są koncerty. To co je wyróżnia to... niewiadoma. Zazwyczaj do ostatniej chwili nie wiadomo kto zagra a jedyną wskazówką jest specjalnie z tej okazji stworzona grafika. Nie powiem, ciekawy koncept.


0
0
0.000
1 comments
avatar

Manually curated by the @qurator Team. Keep up the good work!

Like what we do? Consider voting for us as a Hive witness.


Curated by ewkaw

0
0
0.000