Poranek w zaczarowanym lesie.




Ach, to ten moment, kiedy wschodzące słońce postanawia wślizgnąć się między drzewa i rozświetlić strumień. Mgła w lesie robi swoje – cała sceneria wygląda, jakby wyjęta prosto z baśni braci Grimm (ale tej mniej strasznej części). Strumyk leniwie płynie, udając, że nigdzie mu się nie spieszy,
0
0
0.000
https://www.reddit.com/r/FoggyPics/comments/1rkev39/the_magical_forest_formed_by_the_fog/
This post has been shared on Reddit by @tht through the HivePosh initiative.