RE: Niespodziewane komplikacje
You are viewing a single comment's thread:
Pamiętam, że w latach 90 czyściłem głowice i inne elementy w swoich magnetofonach po prostu patyczkiem higienicznym zamoczonym w spirytusie.
0
0
0.000
Też się tak da, ale kaseta czyszcząca zrobiła już swoje :)