Pracownia Zmian o spotkaniach poza Matrixem

avatar

Za nami drugie spotkanie z cyklu "Pracownia Zmian". Było ono konsekwencją pierwszego, podczas którego padł postulat, by zorganizować jakieś spotkanie skupione na poznaniu się ludzi. Postanowiłem pociągnąć ten temat i pochylić się nad możliwą formułą takiego wydarzenia.

Tym razem zamiast jednej dyskusji podzieliliśmy się na trzy grupy (każda po 5 osób). I w tych grupach pojawiły się następujące pomysły:

  • Pogaduchy przy herbacie (bez ram, bez specjalnego przygotowania, ale może z elementem degustacji herbaty)
  • Wieczór z jedzeniem
  • Wydarzenie z otwierającymi grami, a potem rozmowy
  • Wydarzenie z różnymi aktywnościami (puzzle, kalambury, grana literę P, krzyżówki)

Pojawiły się też sugestie:

  • Aby niektóre wydarzenia (np. śpiewanie) miały przerwy - by można było pogadać
  • Aby potencjalne wydarzenie było cykliczne.

Po drugim spotkaniu Pracowni Zmian mam w głowie głównie dwie refleksje:

  • Potencjalne wydarzenie powinno być bardzo proste, co pozwoli je powtarzać.
  • Sama Pracownia Zmian we wczorajszym wydaniu spełniała dość dobrze rolę zapoznawczą (praca w mniejszych grupach, a potem prezentacja efektów rozmów).


0
0
0.000
1 comments