Planszówki pod Grunwaldem

Od jakiegoś czasu chodził mi po głowie pomysł, by lekko przemeblować główną salę. Wszak nikt dwa razy nie wchodzi do tego samego Królestwa. A poza tym jest kilka rzeczy, które można byłoby poprawić.

Na pierwszy strzał poszedł regał ze skrzynek pod Grunwaldem. Skrzynki były różnego rozmiaru. W większych były planszówki, w mniejszych - książki. Jakiś czas temu doszedłem do wniosku, że najlepiej będzie ujednolicić ich rozmiar i pod Grunwaldem dać tylko planszówki. Powód dość prozaiczny - tu jest do nich najlepszy dostęp, co podczas tłocznych wydarzeń planszówkowych jest bardzo ważne. Ten dość prosty zamysł okazał się dość trudny do realizacji, bo wiedziałem też, że skrzynki nie mogą leżeć bezpośrednio na podłodze, bo to sprawia, że bardzo szybko odkładają się w nich kłęby kurzu.

Długo się zastanawiałem jak to rozwiązać aż w końcu wpadłem na pomysł, by wykorzystać profile, które zalegają w magazynie. Okazały się idealnej długości...
Przerzucenie wszystkich planszówek pod Grunwald zwolniło przesuwny regał pod ścianą z mapą. W niedługim czasie można więc spodziewać się kolejnych zmian.